Idealna płyta na romantyczny wieczór we dwoje

Jak już dobrze wiecie, w RiE World, uwielbiamy celebrować chwile, kolekcjonować piękne momenty i wspomnienia. Dlatego też  lubimy dzielić się z Wami, ale także między sobą, naszymi sposobami na to jak sprawić by rzeczywistość, była jeszcze bardziej wyjątkowa. Luty to „ustawowo” miesiąc miłości. Dlatego dziś podpowiadamy, jaka muzyka, naszym zdaniem, najlepiej sprawdzi się w przypadku romantycznego wieczoru we dwoje. Gorąco zachęcamy do tego, by  okazywać miłość także w pozostałe miesiące w roku.

sylwetki2

2

MOJA IDEALNA PŁYTA NA ROMANTYCZNY WIECZÓR

BON JOVI

Muzyka jest bardzo ważną częścią mojego życia. Jako dziecko i nastolatka kochałam tańczyć, później zaczęłam spotykać się z muzykiem i razem z nim przeszłam przez wszystkie gatunki muzyczne, od dance po metal. Jak myślę o muzyce, która jest idealna na romantyczny wieczór we dwoje, kojarzą mi się początki mojej znajomości z Mężem i długie randki spędzone przy balladach z lat 90. Wszystkie domówkowe imprezy i romantyczne spotkania odbywały się przy dźwiękach ballad takich zespołów jak Bon Jovi, Scorpions czy Queen. Pamiętam, że kiedyś każda para miała swoją ukochaną piosenkę. Naszą była “Always” Bon Joviego. No bo która dziewczyna (nastolatka szczególnie), nie zakocha się w facecie, który śpiewa jej:

And I will love you, baby, always
And I’ll be there forever and a day, always
I’ll be there ’til the stars don’t shine
‘Til the heavens burst and the words don’t rhyme
And I know when I die,
You’ll be on my mind
And I’ll love you always

MOJA IDEALNA PŁYTA NA ROMANTYCZNY WIECZÓR

SADE

Z sentymentem powracam myślami do jednego z moich zimowych powrotów z pracy. Wiedziałam, że mój mąż ma wrócić później niż ja, więc zdziwiło mnie zapalone światło w kuchni naszego krakowskiego mieszkania. Kiedy przekroczyłam próg domu, do moich uszu dotarły dźwięki muzyki idealnie komponującej się ze stworzonym, dla potrzeb chwili, klimatem. To była płyta Sade „No Ordinary Love”. Od tamtej chwili jest to jedna moich ukochanych płyt. Nie tylko dlatego, że to jedna z niespodzianek przygotowanych dla mnie tego wieczoru, ale przede wszystkim dlatego, że jest to „opus magnum” w swoim gatunku. Delikatna, niezwykle zmysłowa i relaksująca. Przy tych dźwiękach usłyszysz swoje myśli, a Twoje serce zabije mocniej. Twórczość Sade może stać się wyjątkową oprawą dla romantycznej kolacji we dwoje, gdzie dialog z ukochaną osobą jest rzeczą nadrzędną.

sylwetki8

5

MOJA IDEALNA PŁYTA NA ROMANTYCZNY WIECZÓR

PLAYLISTA

Mój Walentynkowy wieczór nie będzie spędzony z muzyką z jednej płyty. Ciężko byłoby mi nawet wybrać jedną, która idealnie dopełniałaby wieczór pełen miłości. W Walentynki jestem zwolennikiem playlisty, mieszanki różnych utworów i stylów dopasowanych pod tempo rozkręcającego się wieczoru. Na pewno będzie zaczynała się od “L’Été indien” Joe Dassina, puszczonej gdzieś w przytulnej knajpie prawie na końcu świata. I pod jej spokojną i hipnotyzującą melodię, gdzieś głęboko w głowie przeleci myśl: „Czy też za rok będę zadawać sobie te same pytania „Où es-tu, que fais-tu, est-ce que j’existe encore pour toi?”?”. Taka słodka melancholia, która za chwilę rozwieje się przez burzące krew AVICII i jej „I’m addicted to you”. A co po tym? Bez zwątpienia puszczone tak jakby niechcąco „Someting Stupid” Robbie Williamsa and Nicole Kidman. Na mojej playliście nie zabraknie też Sade Anety i Bon Jovi Żanety. A gdzieś między tymi utworami odpłynie się przy Blue Moon. No i nie byłabym sobą jakbym nie skończyłam wieczoru przy cięższych rytmach. Tear You Apart’ od She Wants Revenge pasuje idealnie. Bo cóż, miłość ma więcej niż 50 odcieni, a jeszcze więcej melodii jej towarzyszy. Co by nie leciało w wieczór zakochanych, można śmiało powiedzieć, że Walentynki udały się, jeżeli rano nie musisz włączać Jamesa Browna… bo wszystko w środku ciebie i tak krzyczy „Whoa! I feel good … So nice, so nice, I got you!”.

MOJA IDEALNA PŁYTA NA ROMANTYCZNY WIECZÓR

ADELE

Adele należy do grona artystek z ogromnym talentem, przepięknym i mocnym brzmieniem głosu, a jej teksty powodują wzruszenie. Płyta „21” to prawdziwa muzyczna uczta. I w dodatku tak bardzo mi bliska, bo wydana w moje urodziny. Rzadko się zdarza, aby wiele utworów z jednego krążka tak bardzo mi się spodobało. Każda piosenka wprowadza nas w nastrojowy klimat, a takie utwory jak „Someone like you” czy „Rolling in the deep” uderzają prosto w serce. Brytyjska wokalistka mnie ciągle zachwyca, a płyta stała się małym uzależnieniem i słucham jej przy każdej możliwej okazji.

MOJA IDEALNA PŁYTA NA ROMANTYCZNY WIECZÓR

 ELLIE GOULDING

Na walentynkowy (i nie tylko) wieczór we dwoje wybrałabym płytę Ellie Goulding. Sprawdzi się świetnie w przypadku romantycznej kolacji, jak i tańca we dwoje. Utwory Ellie nowoczesne i fajnie oddają ducha bliskości ludzi. Wprowadzą miły, optymistyczny nastrój. Sama na swoje wesele, na pierwszy taniec wybrałam piosenkę z 50 Twarzy Graya – dla mnie to był strzał w 10!

MOJA IDEALNA PŁYTA NA ROMANTYCZNY WIECZÓR

SOUNDTRACKI “LA LA LANDu”

“City of Stars”, „Another Day of Sun” czy „Someone in the Crowd” – to tylko kilka utworów z genialnego soundtracku z filmu „La La Land. Nienachalną muzykę orkiestrową słucha się z przyjemnością i można pokusić się o stiwerdzenie, że wszystko ze sobą gra. Justin Hurwitz, który jest odpowiedzialny za audiosferę filmu, spisał się na medal! Jestem przekonana, że ta playlista idealnie sprawdzi się w walentynkowy wieczór, a po randce… będzie towarzyszyć Ci jeszcze w wielu pięknych chwilach.

Idealna płyta na romantyczny wieczór we dwoje 06

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *